Eko
16 październik 2012
Slowfood jest organizacją, która w manifeście określa swój cel jako: "ochrona prawa do smaku". Jest to także filozofia, styl życia, dzięki któremu naprawdę można poznać smak życia. Dosłownie i w przenośni.
W XVII wieku naukowiec Francesco Angelita opisywał różne gatunki ślimaków i zastanawiał się czego możemy się od nich nauczyć. Ślimaki oczarowały badacza. Ich powolność stała się oznaką powagi i mądrości. Można powiedzieć, że Angelita już wtedy odkrył zasadę, z której zdajemy sobie dziś sprawę, lecz niekoniecznie się do niej stosujemy: warto zwolnić tempo. A gdy już zwolnimy, przypatrzmy się temu, co i jak jemy.

W Italii posiłki to nie tylko okazja do delektowania się specjałami, to również czas poświęcony rodzinie i przyjaciołom. Ponad 20 lat temu krytyk kulinarny Carlo Petrini protestował przeciwko powstaniu restauracji McDonald's we Włoszech przy Schodach Hiszpańskich. Wynikiem tych protestów było powstanie ruchu Slow Food. W praktyce oznacza on promowanie kuchni regionalnej, zdrowej żywności, która ma pyszny smak i jest nisko przetworzona. Staliśmy się niewolnikami naszego szybkiego trybu życia, zniszczyło to zdrowe zwyczaje i zmusiło do jedzenia fast foodów na ulicy lub w pasażu handlowym, gdzie każdy przechodzień zagląda nam w talerz. Zaczęliśmy traktować jedzenie bardziej jak paliwo, niż przyjemne doznanie. Tymczasem nie powinniśmy porzucać zwyczaju czerpania radości ze zdrowego i smacznego jedzenia. Filozofia Slow Food oznacza celebrowanie pełnowartościowego posiłku, propaguje gotowanie z przyjaciółmi i rodziną, bawienie się smakami, czerpanie przyjemności z jedzenia dobrych rzeczy w miłym towarzystwie. Ważne jest dla naszego zdrowia, by znaleźć na to czas.

Organizacja Slow Food działa w 50 krajach i zrzesza ponad 80 tys. członków. Jej priorytetami są: ochrona i promocja lokalnych oraz tradycyjnych sposobów produkcji żywności, a także jej producentów, zachęcanie do celebrowania posiłków oraz do kupowania żywności u lokalnych wytwórców. Organizacja sprzeciwia się używaniu pestycydów i genetycznemu modyfikowaniu żywności. Stworzyła nawet Uniwersytet Nauk Gastronomicznych w Pollenzo, w Piemoncie. Celem uczelni jest promowanie dobrej żywności i prawidłowego odżywiania się.

W związku z masowym znikaniem wartościowych produktów spożywczych w Europie i Stanach Zjednoczonych organizacja stworzyła program odbudowy bioróżnorodności Arka Smaku. Ochronie organizacji podlegają polskie oscypki (te prawdziwe!), żyjąca tylko w Małopolsce czerwona krowa, oraz miody pitne Macieja Jarosa. W innych krajach są to np. wanilia (Madagaskar), ser cheddar (hrabstwo Somerset w Anglii) oraz kury znoszące niebieskie jaja (Chile). W Polsce normy Slow Food spełnia około 50 rodzinnych firm. Założycielem ruchu w naszym kraju jest Jacek Szklarek. Spędził on siedem lat we Włoszech i pragnie zaszczepić w Polakach miłość i szacunek do tego co lokalne i zdrowe.

Na stronie: www.slowfood.pl można znaleźć między innymi ciekawe przepisy i informacje o slowfoodowych imprezach.

Agata Końko
Ilość wyświetleń: 3159

Powiązane artykuły


Google+ Obserwuj w Google+