Baby SPA
18 marzec 2013
Jedzenie podgrzewane w mikrofalówce, ciężkostrawny bigos i ociekająca tłuszczem kiełbasa. To tylko niektóre potrawy, które są serwowane małym dzieciom. Aż strach pomyśleć, jakie jeszcze błędy w żywieniu dzieci popełniają rodzice.
Potrzeby żywieniowe dziecka
Dieta maluszka powinna się składać z lekkostrawnych produktów. Niestety, nie wszyscy rodzice o tym wiedzą. Okazuje się, że wielu z nich traktuje swoje dziecko jak dorosłego i chętnie dzieli się nim swoim posiłkiem. Może to być łyk kawy, kawałek grillowanej kiełbasy lub porcja bigosu. Lista jest naprawdę długa.

Niektórzy rodzice popełniają inny poważny błąd: codziennie podają swoim dzieciom tylko dietetyczną żywność. Menu małego dziecka nie może się składać tylko ze zdrowych owoców, warzyw i produktów pełnoziarnistych. Dzieci mają ograniczoną pojemność żołądka, a tego typu produkty zawierają dużo błonnika, który szybko wypełnia brzuszek dziecka. Ponadto warzywa i owoce zawierają mało tłuszczu, który jest ważnym składnikiem odżywczym dla rozwijających się dzieci. Poza produktami bogatymi w błonnik, dzieci potrzebują także mięsa, zdrowych tłuszczów oraz nabiału. Dlatego mały naleśnik lub omlet naprawdę nie zaszkodzi twojemu dziecku.

photo/codinghorror.com


Produkty niebezpieczne dla zdrowia dziecka w wieku 1-2 lata
1) Miód. W ciągu pierwszego roku życia istnieje ryzyko zatrucia jadem kiełbasianym, dlatego poczekaj z podaniem przysmaku Kubusia Puchatka.
2) Masło orzechowe nie powinno być spożywane przez małe dzieci ze względu na możliwość wystąpienia alergii.
3) Cytrusowe lub kwaśne owoce mogą powodować wysypkę lub rozstrój żołądka.
4) Winogrona niosą ze sobą ryzyko zadławienia, a truskawki i owoce leśnie – ryzyko alergii
5) Owoce morza mogą powodować reakcje alergiczne.
6) Sól i cukier. Nie ma potrzeby, aby dodawać te niezdrowe substancje do przecierów owocowych lub puree.

Monika Majewska
Ilość wyświetleń: 3282

Powiązane artykuły


Google+ Obserwuj w Google+