Fitness
20 styczeń 2013
Kursy obrony własnej są zarówno terapią odnalezienia poczucia bezpieczeństwa jak i nową alternatywa dla zajęć typu fitness. Czy kobiety czują się bezpieczne w każdej sytuacji, czy warto zapisać się na damski kurs samoobrony i o lękach współczesnych kobiet rozmawiamy z ekspertem Michałem Jatczakiem.
Nasz ekspert Michałem Jatczakiem, absolwent bezpieczeństwa wewnętrznego, posiada czarny pas w systemie walki Combat Hosin-sul i jest autorem oraz instruktorem kursów samoobrony dla kobiet.

Paulina Nowak: Skąd pomysł na założenie szkoły samoobrony? Czy uważasz, że w dzisiejszych czasach kobiety czują się zagrożone i potrzebne im są podstawowe chwyty obronne?
Michał Jatczak: Kurs samoobrony jest odpowiedzią na zrealizowane przez nas badanie rynku. Grupie ok. 400- 500 kobiet zostało zadana pytanie: „Czy dałabyś rade obronić się przed napastnikiem?” gdzie ok. 95% odpowiedziało, że nie byłaby w stanie przez własny strach, paraliżujący stres czy obawę przed słabą kondycją fizyczną i potencjalną przewagę napastnika. Wyniki badania ewidentnie wskazują na kobiecą bezradność wobec ekstremalnych zagrożeń, takich, jakimi są np. napaść czy rabunek. Po tej ankiecie wyszliśmy kobietom naprzeciw i staramy się pomagać w przezwyciężeniu swoich słabości, budowaniu pewności siebie przez omawianie teorii samoobrony i ćwiczenia praktyczne.

P.N.: Jakie kobiety zapisują się na kurs, czy mają ku temu poważne powody czy traktują to jako ciekawą formę wypełnienia wolnego czasu?
M.J.: Powodów jest bardzo wiele. Jedne trafiają do nas z ciekawości i chęci nauki czegoś nowego, co pozwoli im poczuć się pewniej w różnych sytuacjach, inne kobiety traktują samoobronę jako ciekawą alternatywę dla zajęć typu fitness, gdzie mogą się wyżyć (np. podczas sparingu) i popracować nad sylwetką. Jeszcze inne mają za sobą ciężkie przeżycia związane z przemocą, kiedy nie potrafiły sobie poradzić i chcą to zmienić. Często również przychodzą do nas kandydatki do szkoły policyjnej czy innych służb mundurowych, żeby pozytywnie zdać egzaminy i dostać się na wymarzone stanowisko. Każda z pań jest dla nas ważna, traktowana indywidualnie.

P.N.: Jeśli chodzi o wspomniane przez ciebie przeżycia związane z przemocą, czy mógłbyś zdradzić mi jakieś historie? M.J.: Takich historii jest bardzo wiele, często kobiety chcą ze mną porozmawiać na osobności, zwierzyć się z problemów, oczekują wsparcia i zapewnienia że im pomogę. Jako przykład mogę podać historię pani, która długo była bita i poniżana przez męża. W końcu postanowiła zakończyć ten etap w swoim życiu i chcąc ustrzec się przed niebezpieczeństwem w przyszłości chodziła na kurs, co bardzo jej pomogło w zbudowaniu nowego poczucia bezpieczeństwa. Z mężem się rozwiodła i w końcu odzyskała spokój ducha, a co za tym idzie szczęście.
Kobiety chcą czuć się silne i pewne siebie, ja daję z siebie wszystko i im to umożliwiam.

P.N.: Jak widać samoobrona jest również formą terapii i odnalezienia równowagi dla niektórych kobiet. To bardzo ważne. Jaka dominuje średnia wieku, czy trzeba spełniać jakieś wymagania?
M.J.: Kurs jest przeznaczony dla kobiet od 16-ego roku życia, jednak w kursach uczestniczą panie w najróżniejszym wieku. Często mamy grupy studentek, jak również trafiają do nas panie koło 30 roku życia i o wiele starsze. Każdą osobę traktujemy indywidualnie i poziom zajęć prowadzimy pod możliwości fizyczne danej grupy, a nawet o stopień ciężej, żeby musiały się trochę postarać… (śmiech). Jeśli chodzi o wymagania, trzeba tylko chcieć, nic więcej.

P.N.: Jak wygląda trening, co wchodzi w jego skład?
M.J.: Cały kurs trwa ok. 2 miesięcy, składa się z zajęć teoretycznych i praktycznych. W części teoretycznej kluczowym punktem jest dla nas budowanie pewności siebie kursantek, uświadamianie jak się obronić w ciężkiej sytuacji, nie tylko podczas rabunku, ale również przed np. tabletką gwałtu. Zajęcia teoretyczne wzbogacamy spotkaniami z policjantkami, które opowiadają jak radzą sobie z otaczającą je przemocą. Dodatkowo kursantki mogą korzystać z najlepszych porad dietetycznych, aby dodatkowo dbać o linię i w razie potrzeby porad prawnika. Jeśli chodzi o zajęcia praktyczne, prowadzimy je w grupach, lub indywidualnie na życzenie klientki. Zaczynamy od prostych ćwiczeń typu: uwalnianie się z uchwytu, nauki pozycji bezpiecznej, odpowiedniej reakcji. Staramy się z zajęć na zajęcia zwiększać intensywność wykonywanych ćwiczeń i wprowadzać nowe trudniejsze elementy. Zajęcia są prowadzone z kilkoma instruktorami, tak aby panie poznały różne techniki walki np. boks czy teakwondo.

Brzmi to bardzo profesjonalnie i wzbudza ciekawość. To dobrze, że dzisiaj kobiety stawiają na pewność siebie w każdej sytuacji! Życzę Ci wielu dalszych sukcesów i dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Paulina Nowak
Ilość wyświetleń: 3572

Powiązane artykuły


Google+ Obserwuj w Google+