K jak kwasy kosmetyczne
30 październik 2013
Peelingi kwasami hydroksylowymi święcą trumfy w nowoczesnej kosmetyce. Pozwalają one bowiem skutecznie oczyścić, zrewitalizować, nawilżyć oraz ujędrnić skórę, a także zlikwidować trądzik, zaskórniki i rozszerzone pory.
Kwasy hydroksylowe wykazują szereg dobroczynnych właściwości dla skóry. Zaliczamy do nich m.in.:
• Regulację odnowy komórkowej skóry poprzez usunięcie zrogowaciałych komórek
• Poprawę nawilżenia, odżywienia, struktury i kolorytu
• Zwielokrotnienie efektów działania innych preparatów poprzez lepszą absorpcję zawartych w nich składników aktywnych4
• Oczyszczenie porów i likwidacja ognisk zapalnych powodujących wypryski i zaskórniki
• Zmniejszenie widoczności lub całkowita likwidacja zmarszczek, przebarwień i blizn potrądzikowych
• Ograniczenie rogowacenia i przesuszania się łokci, kolan i pięt
• Kwasy hydroksylowe można podzielić na kwasy AHA, BHA oraz PHA.

Kwasy AHA
Pierwszy typ kwasów, alfa-hydroksykwasy (AHA), czyli kwasy owocowe występują powszechnie w przyrodzie, tzn. owocach, warzywach, trzcinie cukrowej i kwaśnym mleku. Wykazują bardzo korzystny wpływ na skórę. Usuwają martwe komórki, delikatnie złuszczają, nawilżają, wygładzają i rozjaśniają cerę. Ułatwiają zatrzymanie wody i ceramidów w naskórku, przez co zapobiegają przesuszeniu. Ponadto, stymulują procesy odnowy skóry oraz poprawiają wchłanialność innych składników kosmetycznych, np. witamin czy działającego przeciwzmarszczkowo kwasu hialuronowego. Kwasy AHA nie uszkadzają bariery ochronnej skóry, ale wzmacniają ją stymulując wytwarzanie kolagenu i elastyny. Łagodzą także skutki nadmiernego przesuszenia skóry poprzez niewłaściwą pielęgnację lub nadmierne opalanie.
Siła działania kwasów AHA zależna jest od ich stężenia. Im wyższe, tym mocniejsze działanie wykazuje kwas. Podczas zabiegów gabinetowych stężenie najczęściej wynosi od 15% do 40%. W domu poleca się stosowanie preparatów o stężeniu czterokrotnie niższym, co gwarantuje bezpieczeństwo użycia.

Do kwasów AHA zaliczamy m.in. kwas jabłkowy, cytrynowy i winny. Najpopularniejszym w kosmetyce jest jednak kwas glikolowy pozyskiwany z soku trzciny cukrowej. Choć nie jest on kwasem ściśle złuszczającym ma zdolności zmiękczania wiązań między poszczególnymi komórkami skóry. Dzięki temu idealnie usuwa martwy naskórek, co pobudza odbudowę głębiej położonych komórek. Zapewnia to jędrność, gładkość, sprężystość i nieskazitelny wygląd skóry oraz przyspiesza syntezę kolagenu i elastyny.
Drugim powszechnie stosowanym kwasem jest kwas mlekowy, naturalnie występujący w ludzkiej skórze. Sprzyja on procesom rogowacenia naskórka i jego nawilżeniu. Silnie złuszcza i wygładza skórę, wobec tego wykorzystuje się go do likwidowania rozstępów, blizn, przebarwień i zmarszczek.

Równie chętnie stosowanym w kosmetyce kwasem jest kwas migdałowy. Doskonale poprawia on kondycję skóry oraz likwiduje niedoskonałości, np. drobne zmarszczki i wypryski. Szczególnie polecany jest cerze mieszanej, przetłuszczającej się oraz trądzikowej. Jest to jeden z najbardziej delikatnych peelingów, w związku z czym nadaje się także do cery naczyniowej. Bardzo często stosowany jest przed peelingiem kawitacyjnym. Może on być stosowany całorocznie.

Kwas salicylowy
Nieco delikatniejsze działanie niż kwasy AHA wykazują kwasy BHA. Konkretnie mowa o kwasie salicylowym, który jako jedyny z tej grupy znajduje zastosowanie w kosmetyce. Kwas salicylowy stanowi biały proszek nierozpuszczający się w wodzie, za to idealnie w tłuszczach. Spokrewniony z aspiryną kwas wykazuje zdolność przenikania przez warstwę łojową w głąb skóry. Pozwala to odblokować pory, likwidować wypryski i zaskórniki, regulować odnowę komórkową skóry oraz usunąć zbędną warstwę rogową naskórka. Kwas salicylowy działa przeciwzapalne i antybakteryjnie, sprzyja procesowi gojenia się wyprysków i podrażnień, a także zapobiega tworzeniu się kolejnych ognisk zapalnych. Dlatego zaleca się go osobom z cerą trądzikową, mieszaną oraz suchą z zanieczyszczonymi porami. Można go znaleźć w płynach micelarnych, tonikach, preparatach przeciwłupieżowych oraz zapobiegających nadmiernemu poceniu. Aby kwas był skuteczny należy zwrócić uwagę na jego stężenie kwasu salicylowego w kosmetyku. Kwas o stężeniu 1-2%-owym najskuteczniej złuszcza warstwę rogową naskórka.

photo/wieszjak.pl


Bardzo nowoczesną generację kwasów hydroksylowych tworzą kwasy PHA – poli-hydroksylowe. Mają one wszystkie cechy kwasów AHA, ale działają znacznie łagodniej i nie wywołują efektów ubocznych, czyli łuszczenia, pieczenia, szczypania lub zaczerwienienia. Mogą więc być stosowane przez osoby o cerze alergicznej i nadwrażliwej, cierpiących na trądzik różowaty, łuszczycę, łojotok, egzemę i inne schorzenia skórne, w przypadku których złuszczanie może być zbawienne w leczeniu. Kwasy te wykazują następujące właściwości:
• Zatrzymują wilgoć w naskórku
• Niszczą wolne rodniki, dzięki temu zwiększają grubość, jędrność i elastyczność skóry
• Łagodzą podrażnienia i przyspieszają proces gojenia podrażnień • Wzmacniają barierę lipidową skóry
• Zmniejszają widoczność naczynek i zaczerwienienia

Zasady bezpieczeństwa
Preparaty z zawartością kwasów mogą być bezpiecznie stosowane z zachowaniem kilku zasad. Przede wszystkim nie powinno się ich stosować zbyt często. Przykładowo, po okresie półrocznego używania kosmetyku z zawartością kwasu salicylowego należy zrobić 3-miesięczną przerwę. Kobiety w ciąży i karmiące, a także alergicy powinni skonsultować z lekarzem możliwość korzystania z zabiegów i preparatów z kwasami. O ile kwas migdałowy w stężeniu 2% używany w domu może być bezpieczny, tak peeling gabinetowy z użyciem preparatu 50%-owego może poważnie zaszkodzić zdrowiu płodu. W trakcie stosowania kuracji kwasami nie zaleca się również opalania w solarium i przebywania na słońcu, aby uniknąć trwałych przebarwień. Zaleca się natomiast wysoką protekcję przed słońcem. Wrażliwości skóry na promieniowanie UV nie zwiększają natomiast kwasy PHA, przez co mogą być stosowane przez cały rok.

Tekst pochodzi ze strony: beautybook.pl

Ilość wyświetleń: 2299






Google+ Obserwuj w Google+