Nowości & trendy
11 październik 2012
Odbywające się dwa razy do roku tygodnie mody w Nowym Jorku, Paryżu, Londynie, czy Mediolanie nie tylko sugerują co będziemy nosić w zbliżającym się sezonie, ale wskazują także, jakie trendy makijażowe, czy fryzurowe będą dominowały.
Najnowsze trendy wskazują na wielki powrót dawno zapomnianej już grzywki. U wielu projektantów sięgała ona połowy czoła, jednak najmodniejsza okazała się ta, kończąca w okolicach linii brwi. Wybór jest oczywiście ogromny, niektóre kobiety mogą zdecydować się na idealnie prosta i zdyscyplinowaną, te o mniej eleganckiej naturze mogą wybrać grzywkę nieco zmierzwioną. Najodważniejsza grzywka pojawiła się jednak na wybiegu Marni- była bardzo długa, niemalże zasłaniająca oczy.

Projektanci postawili także na ozdoby do włosów. Być może kiedyś wsuwki bądź spinki wydawały się infantylne i mało stylowe, w tym sezonie można podpinać włosy do woli. Cacharel pokazał kolorowe wsuwki do włosów, które kontrastowały z chłodną kolorystyką, wykorzystał je także Michael Kors, jednak w nieco bardziej neutralnym kolorze. Jednak wsuwki to niewielkie szaleństwo w porównaniu do kwiatów i wymyślnych opasek pokazanych na wybiegów w trakcie nowojorskiego tygodnia mody. Jesień okazuje się być na tyle szarą i depresyjną porą roku, że projektanci zachęcają do poprawienia sobie humoru kolorowymi aplikacjami we włosach.

Istotnym trendem okazały się także rozpuszczone włosy z przedziałkiem na środku w stylu hippie. Włosy powinny być lekko falowane i  w żadnym wypadku proste. Ten look jest niezwykle kobiecy i naturalny i będzie pasował do każdego typu urody. Kobiety o mocnych rysach twarzy mogą bez wątpienia wypróbować ulizane fryzury. Projektanci postawili na niskie, gładko zaczesane kucyki z dużą ilością żelu.

W tym sezonie można także eksperymentować z różnego rodzaju warkoczami i w każdym wypadku wyglądać stylowo i modnie. Dużą popularnością w trakcie pokazów cieszyły się opaski z warkocza, jednak warkocze mogą być także luźno wplecione w rozpuszczone włosy.

Najnowsze trendy wskazują na wielki powrót dawno zapomnianej już grzywki. U wielu projektantów sięgała ona połowy czoła, jednak najmodniejsza okazała się ta, kończąca w okolicach linii brwi. Wybór jest oczywiście ogromny, niektóre kobiety mogą zdecydować się na idealnie prosta i zdyscyplinowaną, te o mniej eleganckiej naturze mogą wybrać grzywkę nieco zmierzwioną. Najodważniejsza grzywka pojawiła się jednak na wybiegu Marni- była bardzo długa, niemalże zasłaniająca oczy.

Projektanci postawili także na ozdoby do włosów. Być może kiedyś wsuwki bądź spinki wydawały się infantylne i mało stylowe, w tym sezonie można podpinać włosy do woli. Cacharel pokazał kolorowe wsuwki do włosów, które kontrastowały z chłodną kolorystyką, wykorzystał je także Michael Kors, jednak w nieco bardziej neutralnym kolorze. Jednak wsuwki to niewielkie szaleństwo w porównaniu do kwiatów i wymyślnych opasek pokazanych na wybiegów w trakcie nowojorskiego tygodnia mody. Jesień okazuje się być na tyle szarą i depresyjną porą roku, że projektanci zachęcają do poprawienia sobie humoru kolorowymi aplikacjami we włosach.

Istotnym trendem okazały się także rozpuszczone włosy z przedziałkiem na środku w stylu hippie. Włosy powinny być lekko falowane i  w żadnym wypadku proste. Ten look jest niezwykle kobiecy i naturalny i będzie pasował do każdego typu urody. Kobiety o mocnych rysach twarzy mogą bez wątpienia wypróbować ulizane fryzury. Projektanci postawili na niskie, gładko zaczesane kucyki z dużą ilością żelu.

W tym sezonie można także eksperymentować z różnego rodzaju warkoczami i w każdym wypadku wyglądać stylowo i modnie. Dużą popularnością w trakcie pokazów cieszyły się opaski z warkocza, jednak warkocze mogą być także luźno wplecione w rozpuszczone włosy.

Paulina Lipska
Ilość wyświetleń: 4305

Powiązane artykuły


Google+ Obserwuj w Google+