Olejki w ciąży - stosować czy nie?
13 listopad 2012
Świat oszalał na punkcie najróżniejszych olejów. Mają nam przynieść wieczną młodość i piękno. Wcieramy je więc we włosy i w skórę. Okazuje się, że mogą być także wybawieniem dla przyszłej mamy. Ale uwaga, nie wszystkich mogą używać kobiety w ciąży.
Bez rozstępów dzięki olejkom

Czy ciało pozbawione rozstępów po ciąży to mit? Kobietom, które już urodziły dziecko trudno w to z pewnością uwierzyć. Dzięki coraz popularniejszym olejkom do ciała marzenie to może się ziścić. Trzeba o nie odpowiednio zadbać.
- Swoje klientki wciąż namawiam do wcierania w skórę olejku migdałowego. Do szóstego miesiąca ciąży wystarczy, aby nacierać skórę dwa razy dziennie, po szóstym miesiącu terapię trzeba zintensyfikować i nacierać się trzy razy dziennie, bo skóra wtedy jeszcze bardziej wysusza się. Wiem, że kobiety pod koniec ciąży są zmęczone i z trudem im przychodzi dbanie o siebie, ale warto to robić, bo efekty są znakomite – radzi Małgorzata Gasztych, kosmetyczka z Alchemy Day Spa w Warszawie.

Stosowanie olejku migdałowego poprawi gęstość skóry, która podczas powiększania swojej objętości najczęściej – pęka. - Systematyczne stosowanie olejku spowoduje, że skóra po prostu nie pęknie i zapobiegniemy rozstępom – dodaje M. Gasztych.
 

fot. infobarrel.com

Przy wyborze preparatów trzeba być bardzo ostrożnym. Najlepiej wybierać te, przeznaczone wyłącznie dla kobiet w ciąży. Są bezpieczne, bo nie zawierają substancji, mogących negatywnie wpłynąć na płód. Należą do nich np. kwasy AHA, witamina A, algi, kwas salicylowy, triclosan, kofeina.

Nie wszystkie olejki są też wskazane dla przyszłym mam. Olejek z pietruszki czy lawendowy mogą powodować alergie, bergamotowy nasili występowanie plam pigmentacyjnych, olejek różany i z geranium mają działanie mogące wywołać poród!

Jak odnaleźć się w tym olejowym gąszczu, by nie zaszkodzić sobie i dziecku? Radzimy czytać uważnie etykiety i zaufać firmom, produkującym kosmetyki dla kobiet w ciąży. Najczęściej nie zawierają one konserwantów i substancji zapachowych, mogących dodatkowo drażnić i tak przesuszoną skórę.

Na rynku jest spory wybór olejków przeznaczonych dla przyszłym mam:
1. Olejek do masażu zapobiegający rozstępom Frei, ok. 50 zł (zawiera olejek z jojoby i kiełków pszenicy)
2. Naturalny olejek pielęgnacyjny Eucerin, ok. 55 zł (zawiera olej słonecznikowy, macadamia, sezamowy, jojoba, migdałowy)
3. Olejek dla kobiet w ciąży przeciw rozstępom, Weleda, ok. 68 zł (zawiera m.in. olejek migdałowy i olejek z kiełków pszenicy)
4. Olejek dla kobiet w ciąży i po porodzie, Mamamil, ok. 35 zł (zawiera olejek rycynowy, z kiełków pszenicy i jojoby) ok. 35 zł
5. Olejek migdałowy Alqvimia, 105 zł, wyłącznie 100% olejku migdałowego

Nacieranie olejkami należy kontynuować przynajmniej przez 3 miesiące po porodzie, dwa razy dziennie.

Drogie przyszłe mamy, nie dajcie się zwariować. Nawet jeśli olejowa terapia okaże się w waszym przypadku mało skuteczna to pamiętajcie – każda dodatkowa rysa przypomina wyłącznie o waszym maleństwie!

Agnieszka Kubiak-Falęcka
Ilość wyświetleń: 10448






Google+ Obserwuj w Google+