Uroda made in Poland
15 maj 2013
Z czego słynie Szczecin? Ze stoczni? Wałów Chrobrego? A może zamku Książąt Pomorskich? Może dla rodaków tak, ale dla sąsiadów z Europy Szczecin to przede wszystkim miejsce, gdzie jeździ się po… nowe piersi, nos, usta czy zęby.
Turystyka zdrowotna i medyczna to coraz bardziej popularna forma podróżowania. A w dobie globalizacji odwiedzanie najdalszych zakątków świata wydaje się być na wyciągnięcie ręki. Obywatele Unii, a nawet Australijczycy zamiast zwiedzać, wolą u nas „iść pod nóż”.

Do poprawy
Nasi sąsiedzi wciąż najczęściej przyjeżdżają do Polski w celach służbowych, ale wyjazd nie kończy się po załatwieniu interesów. Zgodnie z planem można go wydłużyć i skorzystać z zabiegów miejscowego rynku usług medycznych. Lista życzeń? Jest długa: powiększanie piersi, poprawianie nosa, lifting twarzy, plastyka brzucha, pełniejsze usta, korekta uszu, kończąc na wybielonych, prostych zębach. Wystarczy przygotować odpowiednią sumę pieniędzy, a lekarze są w stanie zdziałać cuda. Duży, jędrny biust? Koszt rzędu 12-15 tysięcy złotych. Liposukcja? 8-14 tysięcy złotych. Botoks w okolice czoła? Ceny zaczynają się od 400zł (w zależności od podanych jednostek). Drogo? Dla naszych zachodnich sąsiadów to wyjątkowa okazja. Nawet doliczając koszty transportu, wychodzi znacznie taniej niż w ojczystym kraju.

15 milionów na promocję
Szacuje się, że do końca 2012 roku w celach prozdrowotnych odwiedzi nasz kraj 330 tysięcy cudzoziemców. Eksperci analizujący dynamicznie rozwijający się rynek turystyki medycznej, widzą ogromny potencjał w tym segmencie usług. Przewidują, że chętnych będzie co roku 10-15% więcej. Z tego powodu również Ministerstwo Gospodarki postanowiło przeznaczyć na program promocji turystyki medycznej 15 milionów złotych. Całą pulę rozdysponuje Izba Gospodarcza Turystyki Medycznej na marketing, reklamę na targach i współpracę z partnerami zagranicznymi. Na stronie: treatmentinpoland.com lub pamt.org można zdobyć wszystkie niezbędne informacje: znaleźć placówkę, wybrać zabieg, zapoznać się z cennikiem, czy skorzystać z praktycznych wskazówek.

photo/vip-service.pl

Co kusi?
Oczywiście nie dziwi fakt, że najważniejszych kryterium wyboru polskiego ośrodka jest cena. Okazuje się, że jest ona nawet do 80% niższa (w zależności od zabiegu) niż w krajach unijnych. Najczęściej wykonywane zabiegi, to te z zakresu chirurgii plastycznej i medycyny estetycznej. Najpopularniejsze to liposukcje brzucha, liftingi twarzy i poprawianie piersi. Dlaczego? Tu różnica w cenie jest największa. Przykłady? Operacja zmniejszenia piersi w Wielkiej Brytanii kosztuje około 5200 funtów, w Polsce jedynie 1500 funtów, na lifting twarzy Anglik musi wyłożyć 5400 funtów, a u nas znowu mniej - 1900 funtów. Nie mniejszym zainteresowaniem cieszą się usługi wykonywane w gabinecie stomatologicznym.

Ale cena to nie jedyne plusy polskich klinik. Polska ma wysoko wykwalifikowanych specjalistów, usługi na światowym poziomie, nowoczesny sprzęt, ale też liczy się bezproblemowy dostęp do zabiegów inwazyjnych i praktycznie brak barier językowych. O tych zaletach przekonali się już przede wszystkim mieszkańcy tzw. „starej unii”, ale informacja szybko dociera też do Australijczyków czy Amerykanów. Co ciekawe, do Polski przyjeżdżają też pacjenci, którzy chcą poprawić błędy rodzimych chirurgów.

Kierunek
Szczególnym powodzeniem cieszy się Szczecin. Głównymi klientami zachodniopomorskich klinik są Niemcy, Duńczycy czy Skandynawowie z powodu bliskiego sąsiedztwa. Szczecińskie gabinety stomatologiczne mają podpisane umowy o współpracę z niemiecką kasą chorych i dlatego pacjenci tego kraju są już stałymi klientami w Polsce. W czołówce kierunków turystycznych są też Wrocław, Kraków, Gdańsk, Warszawa.

Potencjał biznesowy i zasobność portfeli zagranicznych podróżnych dostrzegły nie tylko ośrodki SPA i prywatne szpitale. Cel upiększający jest oczywiście najważniejszy, ale już nie wystarcza. Pacjent-turysta oceni i co najcenniejsze poleci placówkę znajomym, ale pod warunkiem, że miło będzie wspominał pobyt w danym miejscu. Konsekwencją jest powstanie sieci współpracujących hoteli, ośrodków rekreacyjnych, biur podróży. Czyli specjalistyczna opieka i zorganizowany czas wolny. Prym wiedzie Szczecin, najskuteczniej przyciąga turystów medycznych.

Pamela Stanisławska-Wieczorek

ZOBACZ TAKŻE:

Medycyna estetyczna w SPA

Lifting u dentysty

Wzrost liczby operacji plastycznych


Ilość wyświetleń: 2909






Google+ Obserwuj w Google+