SPA & Beauty News
30 październik 2012
Są redaktorkami najsłynniejszych pism o modzie. To właśnie one stoją za sukcesem wielu projektantów i to ich opinia jest najważniejsza. Ich uznania i błogosławieństwa szukają nie tylko młodzi artyści, ale też autorytety w świecie mody. Oto najsłynniejsza redaktor naczelna Vogue’a - Anna Wintour.

Zawsze widać ją siedzącą w pierwszym rzędzie najbardziej prestiżowych pokazów mody. Perfekcyjnie ubrana, z błyszczącym paziem na włosach i nieodłącznym elementem w postaci ciemnych okularów. Rzadko się uśmiecha, a ludzie często zarzucają jej chłodność i nieprzystępność. Jednak to właśnie ona od 1988 roku zarządza najbardziej wpływowym magazynem o modzie, zwanym przez wielu „Biblią mody”. Mowa oczywiście o Annie Wintour i prestiżowym piśmie Vogue. Zarówno młodzi kreatorzy, jak i znane nazwiska w świecie mody szukają uznania słynnej redaktor naczelnej.


diet-weight-lose.com



Na swoją pozycję pracowała ciężko przez wiele lat, a zamiłowanie modą przejawiała już od wczesnej młodości. Urodziła i wychowywała się w Wielkiej Brytanii, a środowisko dziennikarskie znała od podszewki dzięki ojcu, który był redaktorem londyńskiego Evening Standard. Już w wieku 15 lat zaczęła tworzyć swój niepowtarzalny styl, którego kluczowym elementem były włosy ścięte na pazia. Początkowo w Londynie pracowała dla Harpers&Queens, a po przeprowadzce do Nowego Jorku zaczęła współpracę z prestiżowym magazynem Harper’s Bazaar. Anna od początku wiedziała, że jej właściwe miejsce znajduje się w Vogue’u. Udało się jej zdefiniować pismo na nowo. Jej największa innowacją było wprowadzenie znanych aktorek i piosenkarek na okładki magazynu, zamiast standardowych modelek, jak to robili jej poprzednicy. Przez lata swojej pracy odkryła wielu znanych projektantów (Vera Wang, Alexander Wang), modelek i fotografów.

Obecnie zarządza przemysłem wartym ponad 300 mld dolarów, a jej nazwisko znajduje się na liście 100 najbardziej wpływowych kobiet w biznesie. Wielokrotnie zarzucano jej oschłość. Jednak Anna jest po prostu perfekcjonistką w każdym calu i nie traci czasu na rozmowy o niczym. W poświęconym jej filmie dokumentalnym The September Issue możemy zobaczyć scenę, podczas której sesja zdjęciowa warta 50 tysięcy dolarów momentalnie ląduje w koszu. Dlaczego? Otóż efekt zdjęć nie przypadł do gustu naczelnej Vogue’a, a jak można się domyślić jej zdanie jest tu najważniejsze. Nie mają tu znaczenia pieniądze i praca wielu osób, bo Anna Wintour jest warta dużo więcej. Wielu projektantów może potwierdzić, że w karierze każdego z nich pojawia się moment, kiedy zastanawiają się czy dany projekt spodoba się Annie, czy też nie. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ to właśnie Wintour jest najsurowszym krytykiem i to właśnie ona decyduje o tym, co jest na topie, a co nie. Jednak Anna lubi dzielić się swoimi wpływami z innymi osobami. Od kilku lat w ramach The CFDA/Vogue Fashion Fund wspiera młodych i zdolnych projektantów.

 
fashionmagdaily.com

Anna Wintour nie przestaje wzbudzać kontrowersji. Podziwiana za pracowitość i profesjonalizm przez jednych, potrafi być też bardzo krytykowana. Jej była asystentka Lauren Weisberger napisała nawet książkę o pracy dla despotycznej i bezwzględnej Wintour, a w filmowej adaptacji zagrała sama Meryl Streep.

Jedno jest pewne- redaktor naczelna amerykańskiego Vogue’a, pomimo swojej bezwzględności tworzy najbardziej wpływowe pismo o modzie na świecie. Niedawno skończyła 62 lata i długi staż w przemyśle fashion wcale jej nie spowalnia.

Paulina Lipska
 

 

Ilość wyświetleń: 4042

Powiązane artykuły


Google+ Obserwuj w Google+