Zabiegi chwilówki - moment na zadbanie o siebie
3 grudzień 2012
„Nie ma brzydkich kobiet, są tylko kobiety leniwe” brzmiało jedno z wielu powiedzonek Heleny Rubinstein. W dzisiejszych czasach powiedzielibyśmy, że nie chodzi o kobiety leniwe, a te zabiegane. W codziennym kieracie, dom – praca, praca – dom, ciężko jest znaleźć chwilę wyłącznie dla siebie.
Wiele zmieniło się od czasów, gdy pani Rubinstein zaczynała tworzyć swoje kosmetyczne imperium. Wiele dobrego, jak i można powiedzieć niekorzystnego dla kobiet. Przybyło nam, bowiem mnóstwo praw, ale i obowiązków. Kobiety stały się ambitne, chcą się uczyć, rozwijać, siedzenie w domu nie jest już dla nich życiowym celem.

Wszystko to wymaga czasu, którego z miesiąca na miesiąc wydaje się nam, że jest mniej. Skurczyła się doba, czy to tylko nie właściwe planowanie?
 

fot. women.siliconindia.com

Ale nie o planowaniu codziennych zajęć będzie tu mowa, a raczej o tym, jak w biegu znaleźć chwilę dla zadbania o siebie.

Aktywność fizyczna

Z tym jest ciężko. Ciężko po całym dniu pracy zmobilizować się do samodzielnych ćwiczeń w domu, biegania, czy wyjścia na aerobik. W końcu same zajęcia trwają ponad godzinę. W ciągu dnia możemy znaleźć chwile na zadbanie o siebie i swoją figurę. Wystarczy idąc do, bądź z pracy wysiąść przystanek wcześniej i przejść go na piechotę, najlepiej szybkim marszem. Omijajmy windy i ruchome schody, wiem, że oszczędzają nam czas, ale tylko pozornie. Z czasem same zauważymy, że szybkie wejście po schodach nie będą wywoływały u nas zadyszki, a o to przecież właśnie chodzi. Tam gdzie jest to możliwe dojeżdżajmy rowerem. Jeśli możemy poruszać się nim do pracy, jest to najlepszy z możliwych sposobów na utrzymanie kondycji. Jeśli nie na rowerze można przecież wyruszyć po małe zakupy, na kawę z koleżanką, czy w celu załatwienia jakiś spraw. W dużych miastach jest już wiele parkingów, ścieżek rowerowych, a także wypożyczalnie ze sprzętem, nie wolno tylko zapominać o odpowiednim jego zabezpieczeniu.

Właściciele fitness klubów, także idą kobietom na rękę i już gdzie niegdzie można się spotkać z szybkimi 30-minutowymi zajęciami. Szkoda, że jeszcze w wielu miejscach odbywają się one popołudniami, przyjście np. na pilaste, czy jogę rano byłoby dla wielu Pań rozwiązaniem problemu braku czasu.

Coś dla urody

Tak, zdecydowanie nie ma w ciągu tygodnia czasu na regularne peelingi ciała, robienie sobie maseczek, czy wizyty u kosmetyczki. Taką chwilę dla siebie najlepiej znaleźć, więc w trakcie robienia czegoś innego. Nikt nie powiedział, że nie można domowych czynności wykonywać z np. maseczką na twarzy. Czas możemy zaoszczędzić stosując np. do mycia twarzy preparaty 2w1 będące mleczkiem do demakijażu i tonikiem oczyszczającym w jednym. Najłatwiej zadbać o skórę podczas szybkiego prysznicu. Zamiast żelu, czy mydła pod prysznic wart użyć gruboziarnistego peelingu i nim umyć dosłownie całe ciało. Jeżeli użyjemy np. jednego z peelingów cukrowych do ciała DAX Perfecta Spa (w sprzedaży ok.10-18zł) stosowanie balsamu, czy masła będzie już zbędne.

Jeżeli chcemy podarować sobie chwilę relaksu u kosmetyczki, warto rozejrzeć się w swoim mieście za tzw. ekspresowymi, czy szybkimi Spa, w których zabiegi są tak opracowane by mogły być wykonane np. w przerwie na lunch.

Wdrożenie w życie kilku sztuczek pozwoli mieć świadomość, iż mimo natłoku zajęć w ciągu dnia znajdujemy chodź chwilkę czasu by zadbać o siebie.

Anna Pytel
Ilość wyświetleń: 2457






Google+ Obserwuj w Google+